Tytuł oryginału: Changeling (w metryczce książki napisano The Changeling)
Przekład: Taomee MaErlee (pseudonim tłumacza)
Rok wydania oryginału: 1980 (w metryczce książki napisano 1974)
Rok polskiego (klubowego) wydania: 1988 (encyklopediafantastyki.pl podaje 1984)
Liczba stron: 148
Seria: Mistrzowie Fantastyki • 2
Projekt znaku graficznego (serii): Dariusz Chojnacki
Jest to pierwszy tom dylogii „Światy czarnoksiężnika”, która opisuje dwa światy – ten nasz, w którym zwyciężyła technika oraz świat, w którym górę wzięła magia, a nauka została odrzucona.
Pierwsze pierwszoobiegowe wydanie było w roku 1992 – powieść została wydana pod tytułem „Odmieniec” przez wydawnictwo Alfa. W 2002 roku wydawnictwo ISA wydało książkę w nowym przekładzie.
Dzisiejszy wpis poświęcam „Zamianie” Rogera Zelaznego, żeby wprowadzić jakiś porządek w kolejności opisywanych książek. Zacząłem serię Mistrzowie Fantastyki to może ją pociągnę, chociaż mam dość ambiwalentny do niej stosunek – wydaje mi mocno podejrzana (nie to co np. Wielkie Serie Science Fiction, czy Świat Fantasy).
Encyklopedia Fantastyki pisze, że książka ukazała się w roku 1984, ale ja pamiętam jej pojawienie się na Skrze jakoś w roku 1988 – przeniósł ją „dystrybutor” całkiem z zaskoczenia – nie było żadnych zapowiedzi, ot tak – nagle się pojawiła. Może po prostu ktoś ją dodrukował, ale już jako kontynuację nowej serii, może też przywłaszczając sobie serię. Stąd też moje mieszane uczucia – na kilometr pachnie mi to piractwem – jakkolwiek by to nie brzmiało w przypadku książek wydawanych bez płacenia autorom.
Książki jest w obiegu dużo, ceny na Allegro zaczynają się od 25 zł. Często różnią się grzbietem – na moim egzemplarzu jest autor i tytuł, a w niektórych egzemplarzach jest po prostu biały grzbiet.
O czym jest ta historia?
W świecie magii młody Marek Marakson ma obsesję na punkcie mechanizmów; buduje koła wodne, a z czasem silniki parowe. Nie potrafi zrozumieć, dlaczego mieszkańcy gospodarstw i wiosek polegają na czarodziejach, zamiast korzystać ze stworzonych przez niego maszyn. Tymczasem młody Pol dorasta jako poeta, muzyk i pieśniarz, wyróżniający się białym pasmem w ciemnych włosach. Stanowi wielkie rozczarowanie dla człowieka, którego uważa za swojego ojca – z zawodu inżyniera. Od czasu do czasu Pol dostrzega w powietrzu lśniące nici; gdy ich dotyka, potrafi wpływać na rzeczywistość.
Marek, odrzucony przez otoczenie, błąka się po wzgórzach, aż trafia na cmentarzysko maszyn – pozostałość po dawnej wojnie między magią a technologią. Uruchomiwszy je, powraca w triumfie na latającej maszynie, by odzyskać ukochaną z dzieciństwa. Zostaje jednak zaatakowany przez wieśniaków i traci oko. Ucieka z powrotem na cmentarzysko, gdzie tworzy armię maszyn, aby się zemścić.
Mor, świadomy, że zachwiał równowagą świata, wyrusza po Pola, by ten powstrzymał Marka. Przy okazji wyjawia młodzieńcowi prawdę o jego dziedzictwie i mocach. Aby Pol mógł powrócić, sędziwy Mor musi pozostać w świecie technologii dla zachowania równowagi wymiany. Umiera w parku, w którym każde drzewo, ptak i owad są sztuczne.
Pol musi odnaleźć się w Zamku Rondoval. Zewsząd otaczają go magiczne nici, z których może korzystać. Wkrótce odnajduje złodzieja, który przebywał w zamku, gdy Mor rzucił na twierdzę zaklęcie snu. Wybudzony złodziej staje się jego pomocnikiem. Pol odkrywa również smoki Deta uśpione w lochach. Budzi najpotężniejszego z nich, który rozpoznaje w nim syna swojego dawnego pana. Następnie musi wyruszyć na wyprawę w celu odnalezienia trzech części magicznej laski ojca, rozrzuconych po świecie przez Mora. W podróży towarzyszy mu dawna ukochana Marka, co prowadzi do powstania trójkąta miłosnego.
Podczas wyprawy Pol musi pokonać licznych strażników i ominąć magiczne pułapki. Po wypełnieniu zadania jest gotów stawić czoła Markowi Maraksonowi i go pokonać, przywracając tym samym równowagę w swoim świecie. Czyniąc to, traci jednak względy dziewczyny. Pozostaje mu szukać swojej przyszłości w Rondoval, pośród starej magii pozostawionej przez ojca.
Dalsze losy bohatera opisuje powieść Szalony różdżkarz (ang. Madwand).
Muszę przyznać, że nie pamiętam czy powieść mi się podobała czy nie. Drugi raz jej nie czytałem chociaż autora lubię – napisał wiele świetnych książek.
I jak przy Planecie zła na koniec kilka zdjęć omawianej książki.
I niezmiennie – jeśli chcecie coś dodać, sprostować, podzielić się swoją historią – to komentujcie. Może wśród czytających jest osoba, która miała udział w wydaniu tej książki, może jest osoba, która tworzyła serię.






