gru 28

Robert Sheckley „Planeta zła”

5/5 - (1 vote)
Robert Sheckley "Planeta zła" - okładka

Robert Sheckley „Planeta zła” – okładka

Tytuł oryginału: The Status Civilization

Przekład: Juliusz P. Szeniawski

Projekt okładki i znaku graficznego (serii): Dariusz Chojnacki

Rok wydania oryginału: 1960

Rok polskiego (klubowego) wydania: 1987 (wydanie I)

Liczba stron: 168

Druk: ITD Zlec. 215/87

Nakład: 100 + 25 egzemplarzy

Seria: Mistrzowie SF • 1 (w kolejnych książkach pod nazwą Mistrzowie Fantastyki)

Zacznę może od tej serii. Mistrzowie SF • 1. Na końcu Planety zła znajduje się następujący spis:

WYDANO

Robert Sheckley "Planeta zła" - przedostatnia strona

Robert Sheckley „Planeta zła” – przedostatnia strona

1. Robert Sheckley Planeta zła
2. Urszula K. Le Guin Wydziedziczeni
3. Philip K. Dick Marsjański poślizg w czasie

W PRZYGOTOWANIU

4. Robert A. Heinlein Luna to surowa pani
5. Arkadij i Borys Strugaccy Stażyści
6. Theodore Sturgeon Więcej niż człowiek
7. James Hogan Operacja „Proteus”

Książek tu wymienionych nigdy na własne oczy nie widziałem. Pytałem te trzydzieści siedem czy osiem lat temu o Le Guin i Dicka znajomego, który dystrybuował klubówki i powiedział, że wyszły, że je widział, ale mówił to w sposób tak mało przekonujący, że mu nie za bardzo wierzę.

Ale jako Mistrzowie Fantastyki pod dwójką ukazała się „Zamiana” Rogera Zelaznego, pod trójką „Upadek z nieba” Harrego Harrisona, pod czwórką „Dzieci Diuny” Franka Herberta (w dwóch tomach), pod piątką „Umierająca Ziemia” Jacka Vance’a, a pod szóstką „Dilvish Przeklęty” Rogera Zelaznego. Te książki wyszły na pewno, mam je – właśnie na nie patrzę. Mam pewne wątpliwości co do tej serii, szczególnie jeśli chodzi o „Dzieci Diuny”, ale może podzielę się nimi innym razem.

W każdym razie, w 1991 roku „Planeta zła” ukazała się nakładem wydawnictwa Amber właśnie w tłumaczeniu Juliusza P. Szeniawskiego, opracowaniu graficznym Dariusza Chojnackiego i właśnie w amberowskiej serii „Mistrzowie SF”. „Marsjański poślizg w czasie” też wydał Amber w tej serii.

Wróćmy jednak do „Planety zła”. O czym ona jest?

„Planety zła” opowiada o Willu Barrencie, mężczyźnie, który – nie pamiętając żadnej zbrodni ani nawet swojego wcześniejszego życia – zostaje wysłany w kosmos na planetę Omega.

Omega, wykorzystywana jako miejsce uwięzienia najgroźniejszych przestępców, posiada hierarchiczne społeczeństwo o skrajnej brutalności, w którym jedynym sposobem na awans społeczny (i uniknięcie śmierci) jest popełnianie niekończącej się serii przestępstw. Średnia długość życia od momentu przybycia na Omegę wynosi trzy lata. Fabuła koncentruje się na próbach Barrenta, by przetrwać, uciec i powrócić na Ziemię, aby oczyścić się z ciążących na nim oskarżeń.

Will Barrent budzi się w pomieszczeniu, nie mając żadnych wspomnień ze swojego wcześniejszego życia. Dowiaduje się, że znajduje się na statku zmierzającym na planetę-więzienie Omega. To, wraz z wymazaniem lub stłumieniem pamięci, stanowi karę za popełnienie morderstwa na Ziemi.

Na Omedze zabijanie nowo przybyłych jest legalne aż do zachodu słońca w Dniu Lądowania. Barrentowi udaje się przeżyć dzięki pomocy kobiety, która wręcza mu broń, po czym zdaje się znikać.

Barrent zaczyna integrować się z omegiańskim społeczeństwem. Prawo odzwierciedla religię państwową, opartą na kulcie Zła (zawsze zapisywanego wielką literą) oraz istoty znanej jako Czarny. Wszyscy mieszkańcy planety to skazańcy z Ziemi, którym stłumiono wspomnienia, jednak wielu z nich próbuje odzyskać fragmenty pamięci za pomocą narkotyków albo korzystając z usług mutantów o zdolnościach projekcyjnych. Barrent sięga po narkotyk i przypomina sobie obraz samego siebie stojącego nad martwym ciałem z pistoletem w ręku. Utwierdza go to w przekonaniu, że był winny, mimo jego naturalnej odrazy do zabijania.

Barrent unika zabijania oraz kilku innych omegiańskich zwyczajów i wkrótce zostaje aresztowany za przestępstwa nieuzależnienia od narkotyków oraz bezbożności. Zostaje skazany na próbę sądową, podczas której musi walczyć o życie z dużym robotem na arenie. Wśród widzów dostrzega kobietę, która dała mu broń pierwszego dnia, a ona za pomocą gestów podpowiada mu, jak znaleźć ukrytą słabość robota. Po pokonaniu przeciwnika status Barrenta wzrasta i może on spotkać się z kobietą, która mu pomogła – Moerą Ermais. Okazuje się, że Ermais należy do tajnej organizacji. Wyjaśnia Barrentowi, że rozważała jego rekrutację, ponieważ sprawiał wrażenie osoby o dużych zdolnościach przetrwania, lecz nie mogła tego zrobić z powodu jego wyroku za morderstwo.

Barrent znajduje mutanta, aby dowiedzieć się więcej o swoim rzekomym przestępstwie. Kobieta podaje nazwisko ofiary i kieruje go do mężczyzny na Omedze, który twierdzi, że to on popełnił to morderstwo. Opowiada mu również o niepokojącej wizji przyszłości, w której widziała Barrenta patrzącego na roztrzaskaną, „lśniącą” wersję własnych zwłok. Barrent, przekonany teraz, że został wrobiony, wysyła wiadomość do Ermais i przestaje przejmować się przestrzeganiem omegiańskiego prawa.

Dalsze niekonformistyczne zachowanie Barrenta prowadzi do jego udziału w corocznych „Łowach” i „Grach”, które dla większości uczestników kończą się śmiercią. Barrent wygrywa Gry i zostaje pochłonięty przez manifestację Czarnego, która okazuje się skomplikowanym pokazem świetlnym kontrolowanym przez tajną organizację. Jej członkowie wierzą, że społeczeństwo na Omedze stoi na krawędzi upadku i chcą temu zapobiec lub przetrwać, przekierowując energię ludzi na bunt przeciwko Ziemi. Barrent zostaje przemycony na pokład statku więziennego wracającego na Ziemię, licząc na zdobycie informacji o planecie i odnalezienie ewentualnych podziemnych ruchów gotowych przeciwstawić się domniemanemu opresyjnemu rządowi Ziemi.

Ziemia okazuje się jednolitym, ospałym i zastygłym społeczeństwem, nierozwijającym się ani społecznie, ani technologicznie. Jej uderzającą stabilność zapewniają roboty, które poddają dzieci praniu mózgów w „zamkniętych klasach”, obowiązkowych, lecz niemożliwych do świadomego zapamiętania. Istnieje jedna światowa religia, będąca połączeniem wszystkich „dobrych” elementów dawnych religii Ziemi. Jej ideologia jest bardzo podobna do tej z Omegi, różniąc się głównie słownictwem oraz uzasadnieniami poszczególnych działań.

Gdy Barrent zbliża się do prawdy o powodach swojego wygnania, jego świadomy umysł zaczyna kolidować z podświadomym programowaniem, któremu został poddany w dzieciństwie. Ostatecznie dowiaduje się, że choć był niewinny morderstwa, okoliczności sprawiły, iż wyglądał na winnego. To wystarczyło, by uruchomić jego własne zaprogramowanie i skłonić go do zgłoszenia się do zautomatyzowanego systemu prawnego. Odkrywa również, że wszyscy ludzie zostali zaprogramowani tak, aby popełnić samobójstwo, jeśli kiedykolwiek świadomie dowiedzą się o swoim programowaniu. Barrent walczy, by nie zostać zabitym przez swoje zaprogramowane alter ego, które kojarzy z własnym odbiciem w lustrze. Ostatecznie zwycięża, rozbijając przy tym lustro.

Książka bardzo mi się podobała – tak, jak wczoraj pisałem, przeczytałem ją na raz w drodze ze Skry do domu. Mieszkałem już wtedy z rodzicami na Tarchominie (przypominam – byłem licealistą), więc droga trochę trwała, ale pamiętam, że tak ją chciałem przeczytać, że idąc z plecakiem ze Skry w stronę Grójeckiej już ją czytałem. A później przystanek przy Kinie Ochota i czekanie na autobus linii H. Kawałek miałem. Sprzedawać na Skrze zacząłem kiedy jeszcze mieszkaliśmy na Mokotowie i wtedy to ja miałem bliziutko, ale później była przeprowadzka na Tarchomin – początkowo z tylko jedną linią autobusową (101) i droga na Wawelską z przesiadką przy Placu Trzech Krzyży. Z wielkim plecakiem i torbą w każdym ręku. Powrót już tylko z plecakiem.

O popularności tytułu może świadczyć też to, że były kserówki „Planety zła”.

Książkę czytałem trzy razy – ostatni raz 9 sierpnia 2019 roku.

I jak przy Bramie wieczności na koniec kilka zdjęć omawianej książki.

Robert Sheckley "Planeta zła" - pierwsza strona

Robert Sheckley „Planeta zła” – pierwsza strona

Robert Sheckley "Planeta zła" - trzecia strona

Robert Sheckley „Planeta zła” – trzecia strona

Robert Sheckley "Planeta zła" - strona tytułowa

Robert Sheckley „Planeta zła” – strona tytułowa

Robert Sheckley "Planeta zła" - strona redakcyjna

Robert Sheckley „Planeta zła” – strona redakcyjna

Robert Sheckley "Planeta zła" - pierwsza strona opowieści

Robert Sheckley „Planeta zła” – pierwsza strona opowieści

Robert Sheckley "Planeta zła" - ostatnia strona opowieści

Robert Sheckley „Planeta zła” – ostatnia strona opowieści

Robert Sheckley "Planeta zła" - grzbiet książki

Robert Sheckley „Planeta zła” – grzbiet książki

Robert Sheckley "Planeta zła" - czwarta strona okładki

Robert Sheckley „Planeta zła” – czwarta strona okładki

I niezmiennie – jeśli chcecie coś dodać, sprostować, podzielić się swoją historią – to komentujcie.

A tak przy okazji – szukając dodatkowych informacji o tej klubówce znalazłem na Allegro egzemplarz za 4 zł – kupiłem, może będzie w lepszym stanie od mojego.

0
komentarze

Reply