lut 07

Robert Sheckley „Pielgrzymka na Ziemię”

5/5 - (1 vote)

Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – okładka, przechylenie ilustracji w moim egzemplarzu oryginalne

Tytuł oryginału: Pilgrimage to Earth

Przekład: nieznany

Rok wydania oryginału: 1957

Liczba stron: 132

Wydawca: Staromiejski Dom Kultury ZSMP • Groteka • [Młodzieżowe Centrum Gier i Rozrywek Umysłowych]

Miejsce i rok wydania: Warszawa 1984

Seria: Biblioteka SFan Clubu

Dzisiaj prawdziwa klubówka, tzn. książka wydana faktycznie przez klub – SFan Club ze Staromiejskiego Domu Kultury ZSMP • Groteka • w Warszawie. Jak można przeczytać w Internecie, Staromiejski Dom Kultury działał pod patronatem (takie czasy) ZMS/ZSMP w latach 1962-1987 i prowadził działalność wydawniczą.[1]

SDK był również współorganizatorem Ogólnopolskiego Konkursu Literackim SF, na którym 26 maja 1982 roku Andrzej Zimniak otrzymał dyplom honorowy klubu SFAN za opowiadanie „Schronisko”.[2]

Staromiejski Dom Kultury wydawał również SFanzin – ukazało się sześć numerów – dwa w roku 1980, dwa w roku 1981 i jeden podwójny w roku 1983.[3]

Z moich mglistych wspomnień wyłania się jeden z członków tego klubu i moja związana z nim wtopa. Na imię miał chyba Krzysztof – umówiłem się z nim, że jak chcę klubówki to mogę do niego przyjść – podał dzień, godzinę i adres – to był świat jeszcze bez komórek, bez map Google – adresu nie zapisałem, nie miałem na czym, zapamiętałem. Pojechałem i nie zastałem go, przez drzwi rozmawiałem z jakąś starą kobietą, która mówiła, że nic nie wie. Jak się okazało – pomyliłem Nowolipki z Nowolipiem. Skomentował to jakoś, że on w tej żulerni (może użył innego słowa, ale o podobnym znaczeniu) nie mieszka.

SFan Club numerował niektóre swoje wydawnictwa i tak pod numerem pierwszym były „Bliskie spotkania trzeciego stopnia” Steven Spielberg, pod numerem drugim „Człowiek Ilustrowany: 1” Raya Bradbury’ego, pod numerem trzy „Skarb na Oberonie” Edmonda Hamiltona, pod numerem szóstym „Futurama: Antologia japońskiej SF”, pod ósmym „Dziecko jutra” Raya Bradbury’ego, a dziewiątym „Obcy” Alana Deana Fostera.

W serii ukazał się również zbiory opowiadań: Lovecrafta pt. „Weird Fiction” (1981)[4], Asimova pt. „Idealna maszyna” (1985) oraz powieści „Gdy śpiący się zbudzi” Herberta Georga Wellsa (1984) i „Linoskoczki” Sergieja Abramowa (1985).

Prawdopodobnie ukazała się też w jednym tomie „Planeta burz” Aleksandra Kazancewa i „Błękitna cefeida” Aleksandra Kołpakow a- jednak nigdy nie widziałem jej okładki, ale Marek Nowowiejski pisał, że książkę posiada – i że „Błekitna cefeida” Kołpakowa to takie niewielkie opowiadanie „bonusowe” do powieści Kazancewa.[5]

Wracając do Pielgrzymki na Ziemię, w tomie znajdziemy następujące opowiadania:

Pułapka (The Trap)

Cena ryzyka (The Prize of Peril)

Pijawka (The Leech)

Ochrona (Protection)

Żona model Ultra Deluxe (Human Mari’s Burden)

+ 10, czyli Akademia (The Academy)

Broń ostateczna (The Last Weapon)

Miasto marzenie (epizod z powieści pt. „Dimension of Miracles„)

Pielgrzymka na Ziemię (Pilgrimage to Earth)

Tom ten dość znacznie różni się od wydania Iskier pod tym samym tytułem z roku 1988. Iskry wydały następujące opowiadania[6]:

  • Zwiadowca minimum
  • Cena
  • Ofiara brakoróbstwa
  • Ptaki-czujniki
  • Specjalista
  • Siódma ofiara
  • Potwory
  • Czy pani coś czuje, kiedy to robię?
  • I cebula, i marchewka
  • Świat stanął w miejscu
  • Okrutne równania
  • A tobie dwa razy tyle
  • Sen
  • Mnemon
  • Wycieczka
  • Wrażenia z Langranaku
  • Wykaz ważniejszych epidemii
  • Nie kończący się western
  • Skazaniec w kosmosie
  • Coś za nic
  • Pielgrzymka na Ziemię
  • Wystarczy zadać pytanie
  • Ręce przy sobie
  • Instynkt myśliwski
  • Cena ryzyka
  • Świat naszych pragnień
  • Bitwa

    Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – paragon

Jak niektórzy z Was mogą zauważyć znaleźć tu można opowiadanie, które klubowo znalazło się w „Siódmej ofierze”, bo klubowo ukazały się jeszcze inne zbiory opowiadań Sheckleya.

Pielgrzymkę na Ziemię przeczytałem w wersji Iskier, egzemplarz klubowy trafił do mnie niewiele ponad rok temu – kupiłem go za 99,90 zł w antykwariacie Edukacja z Katowic (oczywiście, poprzez Internet). To była naprawdę dobra cena, jak za takiego białego kruka. Wspomniałem, że antykwariat był z Katowic – i nie jest to taka informacja na wypełnienie tekstu – inne klubówki, jakie w ostatni czasach kupiłem pochodziły z Łodzi (Wizje Dla Ubogich Antologia Dziennik Róży), województwa podlaskiego (Świat Złodziei), Tuszyna (Wizje Dla Ubogich Antologia Humor i Fantazja), czy Szczecina (Mesjasz Diuny – miałem egzemplarz w kiepskim stanie). Warto byłoby prześledzić chociażby na Allegro skąd są sprzedawcy klubówek na Allegro – takie mikro badanie naukowe, które odpowiedziałoby nam może na tezę, że ten Trzeci Obieg był rozprowadzany po całej Polsce.

Wracając do Pielgrzymki, ostatnio ponownie przeczytałem opowiadania z tomu Iskier i trochę się rozczarowałem. Pamiętałem je jako świetne, dowcipne opowiadania i dalej były dowcipne i dobrze się je czytało, ale były dość proste i trąciły trochę myszką: „Wyciągnął z kieszeni malutki odbiornik telewizyjny” (Cena ryzyka) – technologia poszła jednak w innym kierunku.

Bohaterem tytułowego opowiadania jest Alfred Simon, który chce przeżyć miłość, znaną mu jedynie z lektur. Wybiera się więc na Ziemię – jedyną planetę we Wszechświecie, na której istnieje to tajemnicze dla niego zjawisko. Po wylądowaniu szybko zderza się z rzeczywistością, która okazuje się daleka od romantycznych wyobrażeń. Pierwszym miejscem, na jakie trafia, jest obskurny lokal oferujący brutalną rozrywkę polegającą na strzelaniu do kobiet.

Kontynuując swoje poszukiwania Alfred trafia do biura firmy „MIŁOŚĆ i S-KA” (w wydaniu Iskier „MIŁOŚĆ, SPÓŁKA AKCYJNA) zajmującej się zawodowym dostarczaniem uczuć. Po dopełnieniu formalności i wniesieniu opłaty poznaje dziewczynę, z którą natychmiast nawiązuje wyjątkową więź. Wspólnie przeżywają intensywne chwile, a wyjazd na Hawaje utwierdza Alfreda w przekonaniu, że wreszcie odnalazł prawdziwą miłość.

Po tygodniu sielanka nagle się kończy. Alfred budzi się sam, a jego partnerka znika bez śladu. Zaniepokojony wraca do firmy „MIŁOŚĆ i S-KA”, gdzie dowiaduje się, że uczucie, którego doświadczył, było jedynie efektem czasowego warunkowania, a dziewczyna przygotowuje się już do kolejnego zlecenia. Gdy spotyka ją ponownie, okazuje się, że nie pamięta go i traktuje jak obcego człowieka.

Alfred oszołomiony opuszcza biuro firmy i bez wyraźnego celu rusza przed siebie. Nie zauważa nawet, kiedy ponownie znajduje się przed obskurnym lokalem, który widział tuż po przylocie na Ziemię. Właściciel uśmiecha się na jego widok, a Alfred sięga po broń…

Na koniec zdjęcia omawianej książki.

Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – pierwsza strona

Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – strona tytułowa

Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – wstęp

Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – pierwsze opowiadanie

Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – przedostatnia strona

Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – ostatnia strona

Pielgrzymka na Ziemię – grzbiet

Robert Sheckley Pielgrzymka na Ziemię – czwarta strona okładki

I niezmiennie – jeśli chcecie coś sprostować, dodać, podzielić się swoją historią – to komentujcie.


[1] https://sdk.pl/o-nas/zarys-historii-wydarzenia-staromiejskiego-domu-kultury/

[2] https://www2.wum.edu.pl/~axzimni/az/23Publikacje_Zimniak.pdf

[3] https://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=SFanzin

[4] Artur Nowakowski, Fantastyka w Trzecim Obiegu w PRL-u, „Bibliotekarz” 2018, nr 9, s. 11

[5] https://lubimyczytac.pl/ksiazka/planeta-burz-blekitna-cefeida/opinia/21446114

[6] Robert Sheckley, Pielgrzymka na Ziemię, Iskry, Warszawa 1988

0
komentarze

Reply