Tytuł oryginału: Brightside Crossing
Rok wydania oryginału: styczeń 1956 w „Galaxy” (s. 6-28)
Przekład: Przemysław Świąder, Marek Kamiński[1]
Rok polskiego (klubowego) wydania: 1983
Miejsce wydania: Łódź[2]
Liczba stron: 16
Seria: XYX – 1
Projekt graficzny okładki: Andrzej Deredas[3]
Nakład: w sumie 1000 egzemplarzy (pierwszy druk 300 egzemplarzy)[3]
Alan E. Nourse to pisarz, który w Polsce był w zasadzie nieznany. Autorzy tej klubówki zrobili błąd w jego imieniu – napisali jedno L za dużo. Zresztą w klubówkach błędy zdarzały się – chociaż na okładkach może niezbyt często, ale jednak – np. na okładce Tumitaka z Loru jest napisane Tunner (na stronie tytułowej jest już poprawnie Charles R. Tanner, na grzbiecie książki również).
E (którego w klubówce nie ma, ale powszechnie występuje w jego publikacjach) przy nazwisku to skrót od Edward.
Alan Edward Nourse (1928–1992) był amerykańskim lekarzem i pisarzem, którego kariera rozwijała się dwutorowo. Oprócz książek SF pisał również książki popularnonaukowe, a co ciekawe, swoje studia medyczne na University of Pennsylvania częściowo sfinansował właśnie z honorariów za publikowane w magazynach opowiadania. W swoich tekstach, skierowanych zarówno do młodzieży, jak i dorosłych, Nourse naturalnie łączył wiedzę medyczną z tematyką kosmiczną oraz motywami parapsychologicznymi. Przez pewien czas funkcjonował również pod pseudonimem „Doctor X”, pod którym wydał między innymi głośną książkę „Intern”, a po zakończeniu aktywnej praktyki lekarskiej prowadził stałą rubrykę porad w jednym z czasopism, zyskując przydomek „Lekarza Rodzinnego”.
W środowisku literatury fantastycznonaukowej Nourse pozostawił po sobie interesujący dorobek, ale dziś bywa często wspominany ze względu na pewną filmowo-literacką ciekawostkę. W 1974 roku opublikował powieść zatytułowaną „The Bladerunner”. Prawa do tego nośnego tytułu zostały później wykupione przez twórców filmu Ridleya Scotta („Łowca androidów”), mimo że sam scenariusz ekranizacji opierał się na zupełnie innej powieści autorstwa Philipa K. Dicka. Nourse był bardzo cenioną postacią w branży – przyjaźnił się z Avramem Davidsonem, a Robert A. Heinlein zadedykował jemu i jego żonie swoje powieści, w tym Farnham’s Freehold oraz Friday („Piętaszka”).[4]
W obiegu oficjalnym „Przez słoneczną stronę” wyszło sześć lat później – ukazało się we wrześniowym numerze „Fantastyki” pod tytułem „Słoneczna Strona Merkurego” w przekładzie Arkadiusza Nakoniecznika.[5]
I jak sam Lech Jęczmyk o tym opowiadaniu pisał: „przywodzi na myśl Londona (choć zamiast lodu jest ogień)” [6]. Miałem bardzo podobne odczucie – czytało się to, jak opowiadania Londona. Mój ojciec miał jego książki, do dzisiaj pamiętam Kawał pieczeni i inne opowiadania.
Tłumaczenie klubowe i to z Fantastyki są różne, ale oba są dobre. Na zdjęciach możecie je porównać – a na stronie Projektu Gutenberg znajdziecie oryginał – https://www.gutenberg.org/files/49165/49165-h/49165-h.htm[7].
„Przez słoneczną stronę” opowiada o próbie przejścia przez słoneczną stronę Merkurego. Głównym narratorem jest Peter Claney, weteran kosmicznych podróży i – jak się okazuje na początku – jedyny ocalały członek wyprawy, która próbowała dokonać niemożliwego: przejść przez Jasną Stronę (Brightside) planety w momencie jej peryhelium, czyli maksymalnego zbliżenia do Słońca. W rozmowie z Jamesem Baronem, który planuje powtórzyć ten wyczyn, Claney wspomina koszmarne przygotowania i samego pomysłodawcę wyprawy, majora Toma Mikutę, charyzmatycznego lidera i doświadczonego odkrywcę. Mężczyźni dołączają do załogi, by zmierzyć się z ekstremalnymi temperaturami sięgającymi 770°F (ok. 410°C), ciągłą aktywnością sejsmiczną, trującą atmosferą pełną oparów siarki i ukształtowaniem terenu, o którym ludzkość nie miała dotąd większego pojęcia…
Klubówkę tę łatwo dzisiaj kupić (nakład 1000 egzemplarzy robi swoje), ale ceny nie są niskie – na Allegro są cztery egzemplarze w cenach od 109,99 zł do 120,00 zł.
No i zdjęcia omawianego zeszytu oraz tłumaczenie z „Fantastyki” i oryginał z „Galaxy”. Klubówka nie posiadała strony tytułowej ani redakcyjnej, a o autorach przekładu i ilustracji dowiedzieć się można było dopiero z drugiego zeszytu XYX.
[1] Philip K. Dick, Elektryczna mrówka, Łódź 1983, s. 15
[2] https://dbn.bn.org.pl/descriptor-details/9810702558605606
[3] Artur Nowakowski, Klubówkowe szaleństwo. Polski trzeci obieg w fantastyce lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku, Instytut Kultury Popularnej, Poznań 2021, s. 307
[4] https://en.wikipedia.org/wiki/Alan_E._Nourse
[5] Alan E. Nourse, Słoneczna Strona Merkurego, [w:] „Fantastyka” 1989, nr 9 (84), s. 4-12
[6] Ibidem, s. 6
[7] https://www.gutenberg.org/files/49165/49165-h/49165-h.htm






